Biegiem przez Polskę przeciwko depresji

Sztafeta biegnie z Kasprowego Wierchu na Hel

0
802
fot. Marcin Szkodziński

Sztafeta biegnie z Kasprowego Wierchu na Hel

Lekkoatleci oraz miłośnicy biegania chcą zwrócić uwagę na problemy osób chorych na depresję, która dotyka nie tylko chorego, ale całych rodzin. W tym celu 4 czerwca wieczorem wystartowała z Kasprowego Wierchu sztafeta, która 24 godziny na dobę będzie biegła aż do Helu. Bieg „Podaj zmianę – razem wybiegnijmy z depresji” organizowany jest przez Bank BNP Paribas.

– Po wielu tygodniach przygotowań w końcu jesteśmy na Kasprowym Wierchu i możemy wystartować ze sztafetą BNP Paribas „Podaj zmianę – razem wybiegnijmy z depresji.” Jesteśmy bankiem zmieniającego się świata i tą inicjatywą chcemy zainspirować wszystkich, którzy chcą zmieniać świat na lepszy i pomagać im w realizacji obranego celu. Wierzę, że razem, również z tymi, którzy dołączą do nas na trasie, uda nam się zwrócić uwagę na problem, jakim jest depresja oraz podkreślić, jak ważną rolę może pełnić sport w profilaktyce tej choroby – mówiła przed startem Katarzyna Opertowska z Departamentu Komunikacji Marketingowej Banku BNP Paribas.

Na pierwszej zmianie sztafety pobiegła ambasadorka całej akcji, ultramatratonka oraz rekordzistka świata w biegach długodystansowych Patrycja Bereznowska. Towarzyszyli jej Piotr Cypryański maratończyk i dyrektor sportowy akcji, Piotr Łobodziński zdobywca Pucharu Świata w biegach po schodach oraz Olga Łyjak. Po ok. godzinny biegu z Kasprowego przy rondzie w Kuźnicach pałeczka została przekazana koleknej grupie biegaczy, która ruszyła na Olczę i dalej w kierunku Helu.

Przed zawodnikami nie lada wyzwanie, bo aż 900 km trasy. Taki dystans robi wrażenie nawet na wytrenowanych biegaczach wspominał Jerzy Górski.

Jedną z zawodniczek, która wystartowała w sztafecie przez całą Polskę przeżyła koszmar depresjii, która dotknęła jedną z jej bliskich osób. – Problem i tragedia mojej rodiny była taka, że choroba mojej mamy nie została zdiagnozowana na czas. Pamiętajmy, że depresja jest cjorobą śmiertelną. Uświadomiliśmy sobie to w momencie, gdy mama popełniła samobójstwo. Chorowała na tarczycę i była pod kontrolą lekarza, ale nie uświadomił on nas, że z tą chorobą wiążą się problemy psychiczne rzez co skończyło się tragedią. Ta choroba dotyka całą rodzinę To nie choruje tylko jedna osoba, ale ma to wpływ na całą rodzinę i przyjaciół. W Polsce choroba ta uznawana jest za wstydliwy temat. Poprzez aktywność fizyczną można zapobiegać depresji lub łagodzić jej skutki – mówi Patrycja Bereznowska ultramaratonka.

Sztafeta ma dotrzeć na Hel 8 czerwca.

Galeria

Komentarze Facebook

Komentarze zakopane.INFO (0)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.