Minuta ciszy, kłótnia i przerwa w zakopiańskich obradach

0

Modlitwą i minutą ciszy zakopiańscy radni rozpoczęli dzisiejsze obrady, aby za chwilę się pokłócić i przystąpić do kąśliwej wymiany zdań. Ostatecznie przewodniczący zarządził przerwę w obradach.

Zakopiańska sesja Rady Miasta rozpoczęła się tradycyjnie od modlitwy. Przewodniczący Rady Miasta poprosił także o uczczenie 37 rocznicy wprowadzenia stanu wojennego minutą ciszy.

Po tych spokojnych chwilach radni przystąpili do ustalania porządku obrad i jak zwykle poróżnili się już w tej kwestii.

Zaogniającą się wymianę zdań przerwał burmistrz Leszek Dorula nie zgadzając się na jakiekolwiek zmiany w zaproponowanym porządku. Radni ostatecznie zaakceptowali 12 głosami poparcia porządek obrad i przystąpili do punktu współpracy Zakopanego z organizacjami pozarządowymi, o którego zniesienie prosił Tymoteusz Mróz.

– Nie było to konsultowane w komisjach. Z mojego punktu widzenia jest bardzo ważne, żeby określić priorytety. Chcę abyśmy ją dopracowali i w poprawionej wersji przyjęli – mówi radny Tymoteusz Mróz.

Wymiana zdań pomiędzy radnymi nie spodobała się Janowi Glucowi, który zarzucał radnym działania w kierunku destrukcji pracy Rady. Przewodniczący nie mogąc zapanować nad radnymi ogłosił przerwę.

Galeria

Komentarze