Ogromny sukces vloga po góralsku

Ponad 1 mln wyświetleń bloga i vloga Hop Cup prowadzonego w gwarze. Jak góralki zapracowały na sukces?

0
30
fot, Marcin Szkodziński

Ponad 1 mln wyświetleń bloga i vloga Hop Cup prowadzonego w gwarze. Jak góralki zapracowały na sukces?

Dwie rodowite góralki prowadzą bloga i vloga gwarą. O tym skąd wziął się pomysł na blogowanie gwarą z Joanną Łapką i Agnieszką Gąsienicą Giewont rozmawiał Marcin Szkodziński

Skąd pomysł na bloga i vloga po góralsku?

Joanna Łapka: Chcemy robić to co kocham i chciałyśmy realizować się w tej pasji, czyli góralszczyźnie. Obserwowałyśmy to co się dzieje w internecie, w Polsce i w blogosferze i stwierdziłyśmy, że przecież górale też tak potrafią. Chciałyśmy pokazać jak wygląda Podhale z naszej perspektywy i odkładać ten stereotyp co powstał na temat Podhala i górali.

Vlog istnieje już niemal rok. Jak ten projekt się rozwija? To był od razu strzał w dziesiątkę i oglądalność sięgała setek tysięcy odwiedzin, czy trzeba było przy tym więcej popracować?

Agnieszka Gąsienica Giewont: Jak każde poważne przedsięwzięcie, tak i tu pracujemy na zasadzie góry lodowej. Bardzo dużo dzieje się pod spodem, a na zewnątrz wychodzi to co chcemy pokazać. Pracy jest bardzo dużo. Zanim pokazałyśmy ten projekt pracowałyśmy już nad nim pół roku. Zapracowałyśmy na tą naszą zaangażowaną społeczność stopniowo i powoli. Ludzie dopiero nas poznawali i zaczynali nam ufać. Zaczynają się odzywać, podsuwać pomysły, pytać o różne rzecz. W grudniu doszłyśmy do momentu, kiedy nasz filmik na vlogu obejrzało 1 mln 100 tys. osób. Jest to dla nasz sukces i jesteśmy z tego dumne. Chcemy iść jeszcze dalej o krok lub dwa.

Blog nie jest tylko skierowany do górali, ale także osób spoza Podhala, bo uczyłyście gwary.

Joanna Łapka: Uczymy gwary i pokazujemy takie sówka użytkowe, które cały czas funkcjonują w przestrzeni Podhalańskiej. Wygrzebujemy też takie archaizmy i próbujemy je reanimować i przywrócić do życia. Oczywiście robimy to z takim ukłonem w stronę turystów. Próbujemy pokazać to Podhale z takiej trochę fajniejszej strony. Uczymy ich gotować, podpowiadamy gdzie zaglądać, po czym poznać prawdziwą góralkę i jak jest ubrana. Nie wystarczy ubrać kawałek spódnicy i już jest góralka. Robimy to z takim szacunkiem do odbiorcy zewnętrznego.

Co dalej? Jakie pomysły na przyszłość?

Agnieszka Gąsienica Giewont: Vlog istnieje już 10 miesięcy. W 19 kwietnia będziemy mieć pierwszy rok i takie mini urodzinki. Dzisiaj chcemy pokazać przedpremierowy odcinek nowej serii na vlogu. Ta seria będzie miała inną formułę. Udoskonalamy naszą formę prezentacji. Chcemy dążyć w kierunku samorozwoju jeśli chodzi o vloga, a na blogu będziemy poruszać tematy z pazurem. Nie chciałyśmy do tej pory poruszać tematów kontrowersyjnych, ale też nam się teraz może to przydarzy.

Komentarze Facebook

Komentarze zakopane.INFO (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *