Węzeł Tatrzański z opóźnieniem

0
836

Realizacja skrzyżowania w Poroninie nie zostanie zakończona jak początkowo zakładano w październiku br. Bardzo możliwe, że prace zakończą się dopiero w 2019 roku.

Budowany od listopada 2016 roku Węzeł Tatrzański nie zostanie ukończony w terminie. Wykonawca w umowie miał podany termin na 12 października, który upływa za 4 dni. Niestety do zakończenia prac pozostało jeszcze sporo do wykonania. Nie został ukończony tunel pod zakopianką oraz brakuje połowy ronda. Nie został także ukończony most na Suche.

– Informację, że pewien poślizg nastąpi otrzymaliśmy na ostatniej radzie budowy. Było to w czwartek 4 października. Wykonawca uzasadniał to mieszaną pogodą w tym obfitymi opadami deszczu, które uniemożliwiały wykonanie części prac – mówi Bronisław Stoch wójt Poronina.

Z informacji jakie otrzymał wójt prace mają zakończyć się w listopadzie, jednak Gazeta Krakowska podaje, że wykonawca wystąpił z pismem o przedłużenie terminu o 68 dni, co oznacza, że budowa węzła została by zakończona pod koniec roku.

– Dalsze przedłużanie terminu w naszych warunkach jest niemożliwe. Sądzę, że listopad jest ostatecznym terminem. Później mamy zimę, a niektórych prac nie da się wykonać w zimowych warunkach – dodaje Stoch zaznaczając, że w grę wchodzą także kary umowne, a oddanie inwestycji na wiosnę finansowo może mocno odczuć wykonawca.

Niestety listopad i grudzień na Podhalu może spłatać budowlańcom figla w postaci opadów deszczu, śniegu oraz ujemnych temperatur, które przedłużą lub wręcz uniemożliwią zakończenie prac.

Wszystko wskazuje na to, że kierowcy z Podhala oraz turyści, którzy wybiorą się na święta lub sylwestra do Zakopanego kolejny rok będą stać w ogromnych korkach, jakie tworzą się w tym miejscu.

Komentarze Facebook

Komentarze zakopane.INFO (0)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.